TITLE

.

PORADY I PRZESTROGI

Film z wesela

Jak powinien wyglądać odpowiednio skonstruowany film z wesela? Dlaczego warto mieć współudział w tworzeniu filmu i wreszcie jak znaleźć właściwego specjalistę od wideofilmowania? Na te pytania odpowiadamy poniżej.

 

P (25)

 

Współczesne filmy z wesela to istne majstersztyki. Nie są to już tylko zlepki nieudolnie poskładanych scen z wesela i samego ślubu, ale teledyski, które nie zanudzają widza. Niegdyś byliśmy świadkami uroczystości, gdzie wujek, kuzyn czy ciocia brali w dłonie kamerę i kręcili sceny, które im się losowo nadarzyły. Taka technika filmowania powodowała, że materiały były nudne i na ogół tak kiepskie, że w czasie seansu połowa widzów już zasypiała. Te praktyki są stosowane do dziś, ale materiały z prywatnych kamer biesiadników to na ogół ich tylko osobista pamiątka z tego wydarzenia. Teraz oczekujemy jakości i schludnie przyrządzonego deseru pod tytułem „film z wesela”. Za taką przyjemność jednak musimy zapłacić.

 

 

Zasadniczo mogłoby wydawać się, że w dobie współczesnej i jakże rozwiniętej technologii, o dobry film może pokusić się dosłownie każdy, kogo tylko stać na kamerę cyfrową. Kamera to jednak tylko narzędzie w dłoni artysty, który dopiero wymodeluje obraz, który zachwyci widzów. O artystę na rynku weselnym rodem z Hollywood jednak trudno i tutaj trafiają na ogół pasjonaci, którzy dokształcają się w tym względzie na własną rękę. To na ogół ludzie, o większych lub mniejszych umiejętnościach, a czasami tylko osobnicy, którzy chcą sobie w pozornie łatwy sposób dorobić do pensji. Jak zatem poznać z jakiego kalibru fachowcem mamy do czynienia i gdzie go szukać?

 

Paweł wesele

Czasami o usługach dobrego filmowca dowiadujemy się od rodziny bądź znajomych. Częściej jednak szukamy w ogłoszeniach. Na początku selekcji warto sprawdzić jakim sprzętem dysponuje filmowiec. Hasło kamera cyfrowa nie rzuca już nikogo na kolana. Równie ważne co kamera są też takie  elementy jak obiektywy,stabilizatory obrazu , rejestracja dźwięku i odpowiedni sprzęt do obróbki nagranego materiału. Znakomity efekt można uzyskać poprzez rejestrowanie wesela i ślubu z dwóch perspektyw, tzn. za pomocą dwóch lub więcej kamer. Zabieg taki zwiększa koszty, ale jakościowo film zyskuje, poprzez wielość ujęć . Ponadto cenionemu filmowcowi nie przystoi mieć w czasie wykonywania zlecenia tylko jedną kamerę, bo zawsze jedna z nich może ulec awarii, a wtedy rezerwowe urządzenie jest niezbędne.

 

maxresdefault

Kolejnym etapem selekcji powinno być spotkanie z fachowcem w jego miejscu pracy. W czasie takiego spotkania można zgłosić swoje uwagi co do filmu i przekazać kilka swoich koncepcji scenariusza, o ile takie zrodziły się w naszej głowie. Warto również poprosić o wyświetlenie przykładowego filmu, aby poznać warsztat fachowca. Możemy też podpowiedzieć jakiego rodzaju muzyki oczekujemy w ścieżce dźwiękowej. Jeżeli zdecydujemy się na sesję plenerową czy tak modne ostatnio klipy z podziękowaniami dla rodziców to także warto wspólnie zgłębić ten temat. Gdy chcemy aby na filmie znalazły się zdjęcia (bądź krótkie filmiki) z lat dzieciństwa czy narzeczeństwa, to powinniśmy je przynieść filmowcowi wcześniej, by mógł je sprawnie wpleść w realizowany materiał.

 

1920x1080_edius

 

Wideofilmowanie to również usługa, która wymaga umiejętności montażu zarejestrowanego materiału. Każdy film z tego wydarzenia powinien zawierać: błogosławieństwo, przyjazd młodych do kościoła, ceremonię ślubu, pierwszy toast, pierwszy taniec, oczepiny i nienużące fragmenty zabawy. W czasie montażu operator obrazu sam decyduje jakie fragmenty usunąć. Niedopuszczalne są dłużyzny i ujmowanie scen kompromitujących któregoś z biesiadników. Dobrze zmontowany film powinien być wartki i trwać około 1 godziny. Jeśli chcemy sobie zachować na pamiątkę surowy materiał, to też nie stanowi to problemu. Trzeba się wtedy jednak liczyć z dodatkową dopłatą.

 

 

Praca zespołowa czyli zróbmy sobie zdjęcie

 

Celem tego wpisu nie jest krytykowanie kogokolwiek a zwrócenie uwagi na umiejętność współpracy fotografa i filmowca oraz pokazanie skutków negatywnych przy ich braku.

 

 

Jak wiadomo nieodzownym elementem każdego ślubu i wesela jest operator kamery no i oczywiście , a może przede może wszystkim fotograf lub fotografów dwóch.

Osobiście nie mam nic przeciwko nim. Chciałbym jednak przedstawić taki aspekt jak współpraca wyżej wymienionych między sobą , a jest to bardzo ważne , gdyż ślub to nie plan filmowy gdzie można wszystko wyreżyserować i porobić kilka dubli. Planującym własny ślub i wesele chcę uświadomić iż slogany typu „jesteśmy niewidoczni „, ” pracujemy dyskretnie” które często można spotkać na stronach fotografów jak i kamerzystów to zwykła ściema mająca zachęcić do wybrania właśnie „mnie”.  Przykład w poniższym materiale

 

 

No właśnie. Wymarzone wejście do kościoła iście w stylu amerykańskim , a tu co? „PROFESJONALNA PANI FOTOGRAF ” w roli głównej. Zdjęcia na pewno wyszły piękne , nie kwestionuję tego ,

ale czy ta Pani pomyślała zanim zrobiła te zdjęcie? Z filmowego punktu widzenia całe ujęcie nadaje się do kosza.

” PROFESJONALNE ZDJĘCIA ” ” PROFESJONALNY FILM ” itp itd , całe mnóstwo takich ogłoszeń w sieci. Ale kogo wybrać? No właśnie. Na to pytanie ciężko odpowiedzieć. Najlepiej z polecenia,

warto też obserwować pracę tych ludzi na imprezach na których jesteście gośćmi , a następnie obejrzeć finalny materiał w postaci zdjęć lub filmu. Ale tu nie o tym.

Profesjonalizm według mnie do czegoś zobowiązuje. Przede wszystkim to porządny warsztat , obycie , wiedza , doświadczenie , kunszt  – na to wszystko pracuje się latami , a na końcu sprzęt.

Ktoś kto nazywa siebie profesjonalistą wie jak ustawić sprzęt w różnych warunkach , wie jak odpowiednio wykadrować ujęcie , wie w jakim miejscu się ustawić aby wykonać najlepsze ujęcia

Oto następny przykład :

 

 

 

Tutaj akurat mamy sytuację dwóch fotografów , jest im o tyle łatwiej , że mogą fotografować z różnych stron. Wybrali jednak bliskość kamery. A wystarczy zainwestować w szkło ze zmienną ogniskową i po sprawie , nie trzeba wpychać się centralnie w kadr filmowcowi. Oczywiście część ujęć z łokciami fotografów w tej scenie jest do wyeliminowania na montażu , ale nie wszystkie.

No dobrze , ktoś powie – mógł Pan zareagować.  Oczywiście, z tym,że trzeba pamiętać , że filmowiec rejestruje ruchomy a nie statyczny obraz , a dodatkowo dźwięk. Mamy „ich” kopać, gryźć?

Nie, tak nie postępuje prawdziwy rzemieślnik, trzeba robić swoje i tyle .

 

Już tutaj widać jak ważna jest współpraca między fotografem a filmowcem. Powyższa scena jest jedną z najważniejszych jak nie najważniejszą w całym filmie , jedyna , niepowtarzalna. I co?

Następne ujęcie do kosza.

 

Kolejny przykład : wyjście Pary Młodej z domu do kościoła. Oczywiście tutaj można szybko zareagować , tutaj można „kopać i gryźć”gdyż w hierarchii ważności jest to scena  na poziomie średnim i  na montażu sobie z tym poradzimy. Chcę tylko pokazać jak bezmyślni są czasami  „profesjonaliści” Gdyby to był ktoś z uczestników uroczystości to ok , oni mogą wszystko, ale nie człowiek , który zawodowo zajmuje się fotografowaniem.

 

 

 

Często bywa tak , że przychodzi filmować w bardzo ciasnych pomieszczeniach. Wówczas im mniej osób w takim pomieszczeniu tym lepiej. „Profesjonalista” widząc jak jest powinien zareagować  i podjąć decyzję aby „focić” w pojedynkę. Sam często tak robię gdy scena nie wymaga dwóch kamer. Tak jest w przypadku np. błogosławieństwa. Zachowanie „PROFESJONALISTY” pozostawiam do Waszej oceny. A „fociło” dwoje.

 

 

 

Dodam tylko,że telefonicznie przed uroczystością były uzgodnienia dotyczące współpracy pomiędzy operatorem kamery a fotografami (inicjatywa kontaktu ze strony fotografa). Jak wielkie było moje zdziwienie , gdy zobaczyłem co się dzieje. Zwykle bywa tak , że gdy fotograf podchodzi do mnie i mówi przemądrzałym głosem ” to co , nie wchodzimy sobie w kadry” już wiem , że będzie „niezła jazda”. Nie mam nic do tych fotografów , może się uczą , życzę im samych udanych ujęć , i tego aby włączyli myślenie , i nie przeszkadzali innym w pracy.

 

Podsumowując, nie nazywam siebie tzw. profesjonalistą , gdyż za takiego się nie uważam , nie jestem mistrzem obrazu , są lepsi ode mnie i  tego nie ukrywam ,  filmowaniem zajmuję się zawodowo  nie jest to moje dodatkowe zajęcie w celu „dorobienia”, poszerzam swoją wiedzę w dziedzinie filmu biorąc udział w licznych szkoleniach i warsztatach. Do tej pracy podchodzę bardzo poważnie , nigdy nie narzucam swojego stylu pracy innym , wiem co i jak mam zrobić aby nie przeszkadzać innym współpracującym , a finalny materiał był na przyzwoitym poziomie.

Życzę wszystkim samych dobrych wyborów.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

KOM: 601 648 953 BIURO@HDFILMSTUDIO.PL

Copywrite HD Film Studio & Manufaltura Reklamy